POMOCE DO TERAPII RĘKI
Producenci
7 MITÓW NA TEMAT TERAPII RĘKI 0

Poza szyciem pomocy terapeutycznych, zajmuję się także terapią integracji sensorycznej i terapią ręki indywidualnie, z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym. Z tego też względu śledzę różne źródła wiedzy, rozmawiam także z rodzicami i nauczycielami.

Dość często spotykam się z sytuacją, że zdecydowanie za bardzo upraszcza się podejście do terapii ręki. Często traktuje się ją jako po prostu ćwiczenia małej motoryki czy ćwiczenia pisania. Zauważyłam, że dużo emocji wzbudza także temat nakładek korygujących chwyt (czy to w ogóle dobry sposób wspomagania chwytu, a jeśli tak, to kiedy stosować). Z jednej strony rozum podpowiada, że brzydkie pismo czy mała zręczność nie mogą być związane ze złą wolą dziecka, a z drugiej jednak strony dość często jednak łatwiej zrzucić trudności na lenistwo czy niechęć dziecka. Z tego też względu postanowiłam napisać cykl artykułów na temat prawdziwego oblicza terapii ręki. Zacznę od rozprawienia się z najbardziej popularnymi mitami. W dalszej części artykułów przeanalizuję bardziej szczegółowo poszczególne, ciekawe zagadnienia z obszaru terapii ręki.

 

  1. TERAPIA RĘKI TO ĆWICZENIA MAŁEJ MOTORYKI

Dość często utożsamia się ćwiczenia manipulacyjne czy samoobsługowe (tzw. mała motoryka) z terapią ręki. Nic bardziej mylnego. Oczywiście, usprawnienie pracy ręki w obszarze nadgarstka, wypracowanie izolacji palców czy przeciwstawności kciuka jest niezbędne do sprawnych działań grafomotorycznych (pisanie, rysowanie), jednak jest to rozwiązanie niewystarczające. Podczas kompleksowej terapii ręki, poza ćwiczeniami tzw. małej motoryki uwzględnia się w dużej mierze pracę wspomagającą prawidłowe napięcie mięśni grzbietu oraz brzucha (bo to centrum ciała stanowi oparcie dla kończyny górnej). Należy także zadbać o prawidłowy zakres ruchu w obszarze barku, a także odpowiedni zakres ruchu w obszarze stawu łokciowego (tzw. pronacja i supinacja). Tak wypracowana baza motoryczna pozwoli dopiero na efektywną pracę w obszarze dłoniowym, a to przełoży się dopiero na efektywne działania w obszarze manipulacyjnym, samoobsługowym i grafomotorycznym.

 

  1. JEŚLI DZIECKO MA NIEPRAWIDŁOWY CHWYT, TO NALEŻY ZMODYFIKOWAĆ GO, NAJLEPIEJ ZA POMOCĄ NAKŁADKI

Nieprawidłowy chwyt jest sygnałem, aby przyjrzeć się funkcjonowaniu ciała jako całości. Należy ocenić procesy integracji sensorycznej oraz sprawność funkcjonowania pod kątem fizjoterapeutycznym. Dopiero wtedy zdobędziemy całokształt informacji na temat przyczyn nieprawidłowego chwytu. Bardzo rzadko zdarza się, że chwyt sam z siebie jest nieprawidłowy. Najczęściej jest to związane z obniżonym napięciem mięśniowym w obszarze tzw. centrum (tj. mięśnie brzucha, mięśnie grzbietu), niewystarczającą sprawnością kończyny górnej (zakres ruchu w stawach, napięcie mięśni kończyny górnej) lub zaburzeniami integracji sensorycznej (min. podwrażliwości prorpioceptywno - przedsionkowe, nadwrażliwości lub podwrażliwości w obszarze zmysłu dotyku, trudności w obszarze różnicowania proprioceptywnego czy dotykowego). Nakładki są jedynie rodzajem ortez, które dają rozwiązanie tymczasowe, jednak nie dają nam informacji o przyczynie trudności (stąd też trudności nie likwidują). Owszem, czasem się przydają, choćby dla dzieci w wieku szkolnym, u których nie wypracowano trudności we wcześniejszych latach. Ale nawet w takim wypadku korzystanie z nakładek powinno być połączone z pracą w obszarze terapii ręki (i jeśli to konieczne również w obszarze integracji sensorycznej czy fizjoterapeutycznej).

 

  1. JEŚLI DZIECKO BRZYDKO PISZE, TO ZNACZY, ŻE JEST LENIWE

Może być wiele rodzajów trudności uniemożliwiających dziecku staranne pisanie. Od dość uciążliwej i wymagającej intensywnego wsparcia terapeutycznego – dyspraksji, po zaburzenia integracji sensorycznej oraz trudności fizjoterapeutyczne. Nieczytelne pismo jest problemem także dla samego dziecka, często sprawia trudności w szkole (problem z odczytaniem jego pisma mają nie tylko nauczyciele, ale także sam uczeń). Czasem dzieci bardzo niechętnie podejmują się działań grafomotorycznych albo szybko zniechęcają się. Jednak jest to znak, alby szukać przyczyny trudności, zamiast posądzać dzieci o lenistwo. Podejrzewam, że żaden uczeń nie pogardziłby ładnym pismem, a pismo nieczytelne związane jest z trudnościami, a nie z lenistwem.

 

  1. NIEPRAWIDŁOWY CHWYT NIE WPŁYWA NEGATYWNIE NA ŻADEN OBSZAR FUNKCJONOWANIA DZIECKA

Nieprawidłowy chwyt powinien być dla dorosłego informacją, że kończyna górna z jakiegoś powodu nie jest jeszcze gotowa do działań grafomotorycznych. Może to być kwestia samej kończyny górnej albo trudności bardziej zaawansowane (napięcie  mięśni w obszarze centrum ciała, utrzymująca się asymetria czy wada postawy, które nie dają kończynie wystarczającego oparcia do stabilnej pracy). Z kolei nieprawidłowy chwyt idzie najczęściej w parze z nieprawidłową pozycją przyjmowaną przy stoliku czy biurku, a to sprzyja utrwaleniu wspomnianych nieprawidłowości związanych z postawą i motoryką dziecka. Jako, że nasze ciało jest całością, nieprawidłowości pojawiające się w jednym obszarze zawsze będą wpływać na nieprawidłowości w innych obszarach funkcjonowania dziecka. Dlatego też zalecam spojrzeć na problem z chwytem z szerszej perspektywy.

 

  1. MAŁA MOTORYKA I DUŻA MOTORYKA TO DWA ODDZIELNE OBSZARY FUNKCJONOWANIA DZIECKA

Duża i mała motoryka są ze sobą bardzo mocno powiązane. To duża motoryka jest bazą pozwalającą na prawidłowe funkcjonowanie w obszarze małej motoryki. Prawidłowe napięcie mięśni grzbietu i brzucha stanowi odpowiednie oparcie dla kończyny górnej. Sprawna koordynacja lewej i prawej strony ciała, a także dolnych i górnych partii ciała to idealne przygotowanie do owocnej współpracy lewej i prawej ręki podczas działań manipulacyjnych i grafomotorycznych.

 

  1. TERAPIA RĘKI NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z INTEGRACJĄ SENSORYCZNĄ

Oczywiście, że ma! Odważę się wysunąć nawet twierdzenie, że kompleksowa terapia ręki bez integracji sensorycznej nie istnieje. Przed rozpoczęciem pracy terapeutycznej w obszarze ręki należy przeprowadzić kompleksową diagnozę procesów integracji sensorycznej. Dość często należy najpierw wesprzeć procesy sensoryczne (podwrażliwości przedsionkowo – proprioceptywne, nadwrażliwości czy podwrażliwości w obszarze dotyku, usprawnić pracę oczu), a dopiero później stopniowo wchodzić w obszar motorycznego usprawniania kończyny górnej.

 

  1. WYSTARCZY ZADBAĆ, ABY DZIECKO DUŻO RYSOWAŁO I PISAŁO, A WSZYSTKO SAMO SIĘ WYPRACUJE

Intensywne ćwiczenia mogą przynieść poprawę, ale mogą także przynieść dużo frustracji i zniechęcenia. Trudności w obszarze grafomotoryki mają swoje podłoże i warto poświęcić trochę czasu i energii, aby je odszukać. Dzięki temu mamy szansę pracować z prawdziwą przyczyną, a nie skupiać się jedynie na objawach (którymi są brzydkie pismo czy rysunki). Warto zwrócić się po wsparcie do fizjoterapeuty oraz terapeuty integracji sensorycznej, którzy są jednocześnie terapeutami ręki, aby kompleksowo zdiagnozowali trudności i doszukali się prawdziwej przyczyny.

 

 

Emilia Matyka - Kosi Łapki

www.terapiareki.sklep.pl

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl